Gotowanie z dzieckiem to przyjemność! Zabawa, nauka i odkrywanie świata. Wspólnie spędzony czas, motywacja do poszukiwań, inne spojrzenie. Cudowne bałaganienie i wspólne sprzątanie. Czas tylko dla nas. Terapia, relaks i niepowtarzalność. I oczywiście - SMAK!
Dodatki na bloga

Dramatis personae:

Aneladgam - ja

Qrczak - mąż

Smyk - synek (maj 2008)

Smykałka - córeczka (maj 2010)

poniedziałek, 30 sierpnia 2010
POWITANIE
Od kiedy mój Smyk zaczął przejawiać zainteresowanie moimi działaniami w kuchni, staram się go włączać w tę cudowną magię tworzenia pysznych, a czasem nawet pięknych, potraw.

Do tej pory opowieści o wspólnym kuchcikowaniu zamieszczałam na swoim pierwszym blogu, Szydełkiem przez duszę i inne katusze, ale ponieważ tworzymy coraz więcej, postanowiłam otworzyć specjalne miejsce do prezentowania naszych osiągnięć. Taką wirtualną kuchnio-jadalnię.

Dlaczego warto gotować z dzieckiem? Ja otworzę listę, ale będę do niej dopisywać Wasze sugestie i swoje kolejne przemyślenia. A po 6 września, czyli po powrocie z urlopu, blog ruszy pełną parą!

GOTOWANIE Z DZIECKIEM

1) Pobudza jego wyobraźnię - "A co będzie jak wszystko wsypię na raz?"

2) Ćwiczy koordynację oko-ręka - "Ja tę śliwkę włożę dokładnie w środek babeczki!"

3) Wzmacnia u dziecka poczucie własnej wartości - "Stworzyłem coś!"

4) Skłania opiekuna do lepszej organizacji - "AAAAAA, czemu ja ten cukier postawiłam z brzegu blatu?!"

5)
wzmacnia więź między rodzicem a dzieckiem (elishafciarka)

6) pozwala na wspólne spędzanie czasu (elishafciarka)

7) może być wspaniałą zabawą (elishafciarka)
...

Ta lista będzie się wydłużać. Zapraszam wszystkich do wspólnego jej tworzenia, a tych, których los obdarzył dziećmi, do wspólnego gotowania! To naprawdę nie jest trudne!