Gotowanie z dzieckiem to przyjemność! Zabawa, nauka i odkrywanie świata. Wspólnie spędzony czas, motywacja do poszukiwań, inne spojrzenie. Cudowne bałaganienie i wspólne sprzątanie. Czas tylko dla nas. Terapia, relaks i niepowtarzalność. I oczywiście - SMAK!
Dodatki na bloga

Dramatis personae:

Aneladgam - ja

Qrczak - mąż

Smyk - synek (maj 2008)

Smykałka - córeczka (maj 2010)

Blog > Komentarze do wpisu
Na mrozy, zawieje albo po prostu na pyszny humor :)
Wszystkich, którym mrozy dają się we znaki, polecam na rozgrzanie te dziecinnie proste w wykonaniu cynamonowe ciasteczka. Przepis pochodzi stąd, skusiło mnie połączenie przypraw korzennych i cytrusów.

Smyk wycinał z zapałem "seduska" i "fiatuśki" (serduszka i kwiatuszki), po upieczeniu wybraliśmy same serduszka, zapakowaliśmy je w piękne pudełko i zanieśliśmy babci i dziadkowi w prezencie na Dzień Babci i Dziadka. Byli zachwyceni i pomysłem, i wykonaniem, i... smakiem!


 

 


Polecam wszystkim do zimowej herbatki!
sobota, 11 lutego 2012, aneladgam

Komentarze
2012/02/11 22:50:22
Wyglądają bardzo smacznie. Chyba w końcu musze odkurzyć piekarnik ;).
-
2012/02/12 10:40:21
Oj, trzeba, trzeba ;)
-
2012/02/14 09:24:50
Długo Was nie było
Ale warto czekać :)))
Pozdrawiam cieplutko
-
2012/02/17 12:42:59
Cieszę się, że tak uważasz :)