Gotowanie z dzieckiem to przyjemność! Zabawa, nauka i odkrywanie świata. Wspólnie spędzony czas, motywacja do poszukiwań, inne spojrzenie. Cudowne bałaganienie i wspólne sprzątanie. Czas tylko dla nas. Terapia, relaks i niepowtarzalność. I oczywiście - SMAK!
Dodatki na bloga

Dramatis personae:

Aneladgam - ja

Qrczak - mąż

Smyk - synek (maj 2008)

Smykałka - córeczka (maj 2010)

Blog > Komentarze do wpisu
Znów na odjezdne - poziomki
Ostatnie wakacyjne weekendy wykorzystujemy wyciskając z nich czas jak sok z pomarańczy. Długi weekend sierpniowy dawno za nami, w zeszłym tygodniu zaliczyliśmy Wałbrzych i Szczawno-Zdrój (tym razem całą rodziną), a jutro, też w pełnym składzie, wybieramy się do Zebrzydowic. Jak na rodzinę bez samochodu to jesteśmy dość ruchliwi.

Pakujemy ze sobą małe co nieco, a dziś, umęczeni upałem, proponujemy ostatnie w tym sezonie poziomki, z galaretką i bitą śmietaną:






piątek, 26 sierpnia 2011, aneladgam

Polecane wpisy

Komentarze
elau66wr
2011/08/26 19:56:35
mniam mniam idę już może zdążę
-
aneladgam
2011/08/26 20:28:05
Myślisz, Ela, że po dwóch godzinach coś zostało...? ;)
-
2011/08/27 08:21:28
Przepadam za takimi lekkimi pysznościami!
-
2011/08/27 13:01:14
Madzia uduszę za te poziomki, to jeszcze smak z dzieciństwa, nawet nie pamiętam kiedy ostatni raz je jadłam
Galaretkę ze śmietaną też mam w planach na deser wekendowy :)
-
aneladgam
2011/08/30 20:08:02
Haftko, to odwiedź nas któregoś lata, specjalnie dla Ciebie coś przyrządzę :)
Monia, obiecuję, że w tym roku już poziomek nie będzie ;)
-
2011/08/31 19:53:38
och.. ocieram ślinkę..