Dramatis personae: Aneladgam - ja Qrczak - mąż Smyk - synek (maj 2008) Smykałka - córeczka (maj 2010) |
Blog > Komentarze do wpisu
Mama pozazdrościła tacie :)
Tak mi zasmakował deser zrobiony przez Smyka i Qrczaka, że postanowiłam tym razem zrobić niespodziankę mężowi i wraz ze Smykiem przygotować podobny smakołyk, coby Qrczak zdrożony po pracy coś smacznego i orzeźwiającego spożył.
Pan barman rozdysponował serek.... .... poziomki prosto z działki.... .... galaretkę..... .... potem jeszcze dodaliśmy naturalnego jogurtu i pokruszonych biszkoptów, aż powstały takie pucharki: Swoją drogą, tak jakoś dziwnie mi, że już cztery takie same porcje trzeba przygotowywać... Kiedy ten czas zleciał... czwartek, 16 czerwca 2011, aneladgam
|
A te poziomki z działki, mniam ale smaki dzieciństwa mi przypomniałaś:)